Nie wiedziałam gdzie to wrzucić więc założyłam nowy dział. Ostatnio natknęłam się na allegro na na ciekawą aukcje która mnie niezwykle zainteresowała, chodzi dokładnie o metalizacje przedmiotów. Więcej na www.metalizacja-przedmiotów.pl i właśnie chciałam zapytać czy ktoś już coś takiego zlecał/ robił, bo wygląda to dosyć solidnie ale wolałabym zaczerpnąć opinii od kogoś kto już miał z tym styczność. Jak nie nie doczekam się odpowiedzi to sama spróbuje i dam znać.
Pozdrawiam mamuśki.
Witam,
mam do zaoferowania 5% zniżki na pobranie i zdeponowanie krwi pępowinowej w Polskim Banku Komórek Macierzystych. Jeżeli przy podpisaniu umowy z PBKM zainteresowany poda mnie jako osobę polecającą zyskuje wyżej wspomniany rabat, ja z kolei uzyskuję zniżkę przy uiszczaniu rocznej opłaty za przechowywanie krwi mojej córeczki, więc korzyści są dwustronne Osobę zainteresowaną proszę o kontakt na maila: sylwia@czech.gdynia.pl
Twoje dziecko to prawdziwy mały odkrywca? Pokaż nam jak poznaje świat! Prześlij zdjęcie swojego malucha z zabawnym komentarzem i wygraj jedną z zabawek edukacyjnych VTech.
Aby wziąć udział w konkursie wystarczy w okresie od 21.06 do 27.06.2010 zostać fanem marki VTech na portalu Facebook i zamieścić na tablicy zdjęcie swojego dziecka "poznającego świat" z zabawnym komentarzem. Zwycięży fotografia, która otrzyma najwięcej głosów oddanych za pośrednictwem mechanizmu "lubię to!". Warto więc zaprosić do głosowania swoich znajomych!
Na autorów 3 najlepiej ocenianych zdjęć czekają elektroniczne zabawki edukacyjne marki VTech. Zapraszamy do zabawy na naszej stronie www.facebook.com/vtech.polska
Witajcie!
Znalazłam bardzo fajną zabawkę edukacyjną dla kilkulatka - to są Karty obrazkowe do nauki języka angielskiego z wydawnictwa Edgard - są trzy serie, ja mam już wszystkie, bo tak mi się i synciowi podobały Karty są takiej wielkości jak zwykłe karty do gry, mają z obu stron ten sam obrazek, tylko z jednej strony podpis jest po angielsku, a z drugiej jest po po polsku. Można się nimi bawić na kilkadziesiąt sposobów, skorzystać z instrukcji albo wymyślić własne
Pomyślcie o tego typu grach przed Dniem Dziecka
Musisz uzbroić się w cierpliwość. Wiem z doświadczenia, że jak człowiek bardzo się stara to nie zawsze jest tak szybko jakby chciał. Lekarz twierdzi, że to może potrwać nawet rok. Z pewnością teraz wszystko dobrze Ci się ułoży i będziesz miała ślicznego, zdrowego dzidziusia. Ja też marzę o takim maleństwie. Życzę Ci powodzenia!
Nie wiem jak to się dzieje ale jak widzę matkę z wózkiem to odczuwam tak silną potrzebę zajrzenia do niego, że nie mogę się powstrzymać. Mój mąż śmieje się ze mnie, że to odzywa się instynkt macierzyński i potrzeba posiadania dziecka. Ale jemy tez to się zdarza. Czy tylko ja tak mam? Czy innym też się to zdarza?
Nie wiem jak to u Ciebie wygląda ale ja miałam podobny problem, który udało mi się rozwiązać. Chłopcy mają wspólny pokój więc o awantury było łatwo. Wyznaczyłam każdemu z nich własną strefę i przedzieliłam ją parawanem. Nie mają prawa przekraczać jej bez wyraźnego zaproszenia. Każdy ma własne miejsce do zabawy i własne zabawki. Teraz nie przeszkadzają sobie nawzajem. Kłótnie ustały.
Dziecku w tym wieku nie wystarcza karmienie piersią by rozwijało się prawidłowo. Jeżeli teraz jej tego nie oduczysz to będziesz miała z tym problemy. Nie musisz dawać jej zupek jeżeli ich nie lubi. Staraj się jednak by drugie danie nie było takie jak dla dorosłych lecz przygotowane specjalnie dla dziecka. Jak najwięcej warzyw i owoców. Mięso gotowane a nie smażone czy duszone. Jedzenie dla dziecka musi być lekkostrawne.
Mój młodszy synek często choruje. Jest alergikiem i ma astmę oskrzelową. Zastanawiamy się nad odczulaniem. Jest uczulony na pyłki, owady i niektóre pokarmy. Czy ktoś z forumowiczów miał taki problem? Jestem ciekawa jak skuteczne jest odczulanie? Czy warto się na to zdecydować?
Zamierzam wyjechać na kilka dni z dziećmi na wieś. Zastanawiam się co powinnam z sobą zabrać? Boję się, że o czymś zapomnę a na miejscu okaże się, że niema tego w pobliskim sklepie. Doradźcie mi bo już się pogubiłam! Robię listę i ciągle mi się coś jeszcze przypomina a wyjazd coraz bliżej.